Jeżeli nie wierzysz lub uważasz, że to kpina to specjalnie do Ciebie
Bóg nie obiecał, że będzie lekko
Bóg nie obiecał, że będzie lekko
03.12.2009 o godz. 17:32
komentuj (0)
29.11.2009 o godz. 15:08
Przeciętny dorosły Polak wypija 6l czystego alkoholu rocznie (pod postacią wina, piwa czy wódki)
Jak powstała Krucjata Wyzwolenia Człowieka?
KWC została powołana przez ks. Franciszka Blachnickiego i Ruch Światło-Życie w odpowiedzi na apel Ojca Świętego Jana Pawła II skierowany do Polaków u progu pontyfikatu:
„Proszę abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa, co czasem może aż zagrażać jego egzystencji i dobru wspólnemu, co może umniejszać jego wkład do wspólnego skarbca ludzkości, narodów chrześcijańskich, Chrystusowego Kościoła”.
Krucjata została uroczyście ogłoszona w obecności Ojca Świętego, Jemu oddana i przez Niego pobłogosławiona podczas 1. Pielgrzymki do Polski 8 czerwca 1979 r. w Nowym Targu.
Jakie znaczenie w KWC ma abstynencja?
Abstynencja od alkoholu w Krucjacie to osobisty dar, podjęty dobrowolnie z pobudek miłości i odpowiedzialności za dobro drugiego człowieka. Dla członków Krucjaty abstynencja to:
*czyn osobistej wolności
*zadośćuczynienie za grzechy pijaństwa,
*wyraz miłości do ludzi uzależnionych, dla których zupełna abstynencja jest jedynym warunkiem trzeźwości,
*skuteczny środek przemiany obyczajów,
*sposób pracy nad sobą i kształtowania charakteru,
* ważny środek profilaktyczny i wychowawczy,
*znak miłości do Ojczyzny.
Przez abstynencję Krucjata Wyzwolenia Człowieka rozumie całkowite i dobrowolne wyrzeczenie się alkoholu jako napoju pod wszelką postacią i we wszelkiej ilości. Definicja ta nie obejmuje używania alkoholu w innym charakterze np. jako lekarstwa (jeśli alkohol występuje jako składnik prawdziwego lekarstwa) lub w celach liturgicznych. Również spożywanie alkoholu w potrawach (np. w tortach) lub w cukierkach zasadniczo nie podpada pod pojęcie abstynencji. Z tak określonej definicji abstynencji wynika, że nie chodzi tu o zwalczanie alkoholu jako takiego, ale o zwalczanie zwyczaju picia alkoholu. Abstynencja jest środkiem do osiągnięcia celu, jakim jest przywrócenie trzeźwości w Polsce i wychowanie dzieci i młodzieży w zdrowych obyczajach.
Zapraszam do odwiedzenia strony KWC, naktórej jest wiele ciekawych informacji
Jak powstała Krucjata Wyzwolenia Człowieka?
KWC została powołana przez ks. Franciszka Blachnickiego i Ruch Światło-Życie w odpowiedzi na apel Ojca Świętego Jana Pawła II skierowany do Polaków u progu pontyfikatu:
„Proszę abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa, co czasem może aż zagrażać jego egzystencji i dobru wspólnemu, co może umniejszać jego wkład do wspólnego skarbca ludzkości, narodów chrześcijańskich, Chrystusowego Kościoła”.
Krucjata została uroczyście ogłoszona w obecności Ojca Świętego, Jemu oddana i przez Niego pobłogosławiona podczas 1. Pielgrzymki do Polski 8 czerwca 1979 r. w Nowym Targu.
Jakie znaczenie w KWC ma abstynencja?
Abstynencja od alkoholu w Krucjacie to osobisty dar, podjęty dobrowolnie z pobudek miłości i odpowiedzialności za dobro drugiego człowieka. Dla członków Krucjaty abstynencja to:
*czyn osobistej wolności
*zadośćuczynienie za grzechy pijaństwa,
*wyraz miłości do ludzi uzależnionych, dla których zupełna abstynencja jest jedynym warunkiem trzeźwości,
*skuteczny środek przemiany obyczajów,
*sposób pracy nad sobą i kształtowania charakteru,
* ważny środek profilaktyczny i wychowawczy,
*znak miłości do Ojczyzny.
Przez abstynencję Krucjata Wyzwolenia Człowieka rozumie całkowite i dobrowolne wyrzeczenie się alkoholu jako napoju pod wszelką postacią i we wszelkiej ilości. Definicja ta nie obejmuje używania alkoholu w innym charakterze np. jako lekarstwa (jeśli alkohol występuje jako składnik prawdziwego lekarstwa) lub w celach liturgicznych. Również spożywanie alkoholu w potrawach (np. w tortach) lub w cukierkach zasadniczo nie podpada pod pojęcie abstynencji. Z tak określonej definicji abstynencji wynika, że nie chodzi tu o zwalczanie alkoholu jako takiego, ale o zwalczanie zwyczaju picia alkoholu. Abstynencja jest środkiem do osiągnięcia celu, jakim jest przywrócenie trzeźwości w Polsce i wychowanie dzieci i młodzieży w zdrowych obyczajach.
Zapraszam do odwiedzenia strony KWC, naktórej jest wiele ciekawych informacji
27.11.2009 o godz. 20:22

Są dwie teorie, które się wzajemnie dopełniają, odpowiedzi na pytanie: "Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy(...)"
Pierwsza to taka, że pytanie to jest wywołane zbytnio uproszczonym tłumaczeniem tego fragmentu. Jeśli dobrze poszukacie to się okaże, ze nie chodzi o sama długość włosów, ale o to żeby nie pieścić się z nimi jak kobieta, bo TO właśnie jest hańbą dla mężczyzny. Czyli hańbą nie są długie włosy lecz przesadne dbanie o swój wygląd.
Generalnie chłopie nie cackaj się ze sobą przed lustrem zbytnio, boś nie baba.
Druga teoria to taka, że św. Paweł pisał do Greków <Koryntian> w ten sposób, bo na zgromadzenia chrześcijan przychodzili zbyt roznegliżowani i bardzo wyzywająco obrażali się nawzajem i przy tym samego Chrystusa.
25.11.2009 o godz. 16:21
19.11.2009 o godz. 17:11
12.11.2009 o godz. 22:50
Hymn o miłości
1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
[1 Kor 13, 1-3]
List do św. Pawła
Piosenka "List do św. Pawła"
wiara przeminie i nadzieja ustąpi, ale Miłość będzie wieczna nawet po tamtej stronie...
1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
[1 Kor 13, 1-3]
List do św. Pawła
Piosenka "List do św. Pawła"
wiara przeminie i nadzieja ustąpi, ale Miłość będzie wieczna nawet po tamtej stronie...
07.11.2009 o godz. 10:31


Św. Benedykt miał w swym życiu wielkie nabożeństwo do krzyża świętego jako znaku zbawczej miłości Jezusa Chrystusa. Często czynił znak krzyża. Z jego pomocą pokonywał własne ciężkie pokusy. W życiu św. Benedykta, Bóg mocą tego znaku w cudowny sposób niweczył złe zamiary i omamy szatańskie, jak opisuje to papież Grzegorz Wielki w II księdze Dialogów.
Jest Najlepszą ochroną przed demonami.
W XVII w. ustalił się ikonograficzny typ medalika, z wizerunkiem św. Benedykta na jednej stronie i krzyżem z literami na odwrocie. Ten medal rozszedł się z Niemiec, gdzie został po raz pierwszy wybity, po całej katolickiej Europie.
05.11.2009 o godz. 16:26
29.10.2009 o godz. 20:05
Zobacz filmik w mojej sekcji użytkownika!!!
29.10.2009 o godz. 18:56
Jeżeli ktoś chce kupić bilet to zapraszam na www.pjw.org.pl jak najszybciej bo już nie wiele zostało <))><
29.10.2009 o godz. 18:39
25.10.2009 o godz. 15:23
25.10.2009 o godz. 15:18
23.10.2009 o godz. 23:57
Przyjmij moje rady. Słyszę Twój płacz. Przebija ciemności, wznosi się poprzez chmury, miesza ze światłem gwiazd i trafia do mego serca po promieniu słońca. Wiedz, że Cię słyszę. Bądź spokojny. Przychodzę ukoić Twój smutek, albowiem znam jego przyczynę i wiem jak uleczyć.
Płaczesz nad dziecięcymi marzeniami, które uleciały z biegiem lat.
Płaczesz nad utraconą godnością, nad niewykorzystanymi zdolnościami.
Płaczesz nad zmarnowanym talentem, któremu się sprzeniewierzyłeś.
Patrzysz na siebie ze wstydem i odwracasz się w przerażeniu od swojego oblicza w wodzie.
Gdzie się podziały wdzięk Twoich manier,piękno twej postaci, jasność umysłu, świetność mowy? Kto skradł Ci te dobra? Czy ów złodziej jest Ci tak dobrze znany jak mnie?
Czy pamiętasz, kto natchnął Cię planami i marzeniami i posiał w Tobie ziarno nadziei? nie zachowałeś wspomnienia tej pierwszej chwili.
Czy pamiętasz tajemnicę, która wyszeptałem Ci do ucha, błogosławiąc Cię? Czy pamiętasz naszą tajemnicę?
Nie możesz pamiętać.
Upływające lata zniszczyły te wspomnienia, albowiem napełniły Twój umysł lękiem, zwątpieniem, troskami, wyrzutami sumienia i nienawiścią. Tam, gdzie istnieją te bestie, nie ma miejsca na radosne wspomnienia.
Nie płacz więcej. Jestem z Tobą... a ta chwila jest jak linia dzieląca Twoje życie. Przeszłość umarła. Niechaj umarli grzebią swoich umarłych.
Dzisiaj powstajesz ze śmierci do życia.
Dokonałeś największego cudu świata. Zmartwychwstałeś ze śmierci do życia. Dziś są Twoje nowe narodziny. Twoje poprzednie życie było tylko jak próba przed spektaklem w teatrze. Teraz kurtyna jest podniesiona. Pozwól, bym przeciął całun, który Cię krępował. Dzisiaj ci obwieszczono:
JESTEŚ NAJWIĘKSZYM CUDEM ŚWIATA! :)
Płaczesz nad dziecięcymi marzeniami, które uleciały z biegiem lat.
Płaczesz nad utraconą godnością, nad niewykorzystanymi zdolnościami.
Płaczesz nad zmarnowanym talentem, któremu się sprzeniewierzyłeś.
Patrzysz na siebie ze wstydem i odwracasz się w przerażeniu od swojego oblicza w wodzie.
Gdzie się podziały wdzięk Twoich manier,piękno twej postaci, jasność umysłu, świetność mowy? Kto skradł Ci te dobra? Czy ów złodziej jest Ci tak dobrze znany jak mnie?
Czy pamiętasz, kto natchnął Cię planami i marzeniami i posiał w Tobie ziarno nadziei? nie zachowałeś wspomnienia tej pierwszej chwili.
Czy pamiętasz tajemnicę, która wyszeptałem Ci do ucha, błogosławiąc Cię? Czy pamiętasz naszą tajemnicę?
Nie możesz pamiętać.
Upływające lata zniszczyły te wspomnienia, albowiem napełniły Twój umysł lękiem, zwątpieniem, troskami, wyrzutami sumienia i nienawiścią. Tam, gdzie istnieją te bestie, nie ma miejsca na radosne wspomnienia.
Nie płacz więcej. Jestem z Tobą... a ta chwila jest jak linia dzieląca Twoje życie. Przeszłość umarła. Niechaj umarli grzebią swoich umarłych.
Dzisiaj powstajesz ze śmierci do życia.
Dokonałeś największego cudu świata. Zmartwychwstałeś ze śmierci do życia. Dziś są Twoje nowe narodziny. Twoje poprzednie życie było tylko jak próba przed spektaklem w teatrze. Teraz kurtyna jest podniesiona. Pozwól, bym przeciął całun, który Cię krępował. Dzisiaj ci obwieszczono:
JESTEŚ NAJWIĘKSZYM CUDEM ŚWIATA! :)
22.10.2009 o godz. 21:26







